niedziela, 8 listopada 2009

Czym skorupka za młodu...


Dzieci dzielnie kroczą na kurs zawodowy na parkingowego. Już ćwiczą poruszanie się po mieście w firmowych uniformach.

Podpatrzone


Już głęboka jesień, a ja dawno nic tu nie pokazałem. Więc ku rozgrzewce taka letnia scenka z placu Niepodległości. Panie rozsiadły się na przystanku jakby były na dzikim zachodzie, gdzie dyliżans pojawić się ma gdzieś za dwa dni...

poniedziałek, 14 września 2009

Zamiast urlopu


Gdy w biurze remont po pożarze jaki spowodowała sprzątaczka potykając się o kabel od drukarki uruchomiając reakcję łańcuchową (spadająca drukarka przewróciła popielnicę z tlącymi się dwoma fajkami, które zapaliły ścinki w niszczarce i niszczarkę w dalszej kolejności, ta zaś zapaliła niepalną wykładzinę i niepalne zasłony, które dokończyły dzieła), szef był bezwzględny i nie było wyjścia...

Jampapampam japapapampam...


Kto tu w końcu robi za błazna? Scenka rodzajowa, która ubawiła mnie bardzo!

Żabka inna niż wszystkie


Zdziwiło mnie ostatnio, że w sieci której znakiem rozpoznawczym jest szyld i każdy musi wyglądać identycznie, taki wybryk jest niemożliwy. A jednak się myliłem! Pozytywnie zaskoczony.

piątek, 14 sierpnia 2009

Pelargonie pnące


Zasadniczo ktoś chyba nie wie, że kwiaty by rosnąć prócz słońca potrzebują wody. Pelargonii więc w tym roku raczej niech się nie spodziewa, ale ma realne szanse na wygranie konkursu: "Mój nieukwiecony balkon 2009".
Nagroda: Dziurawa konewka.

Z innej bajki


Bez komentarza

sobota, 8 sierpnia 2009

Trza se radzić


W dobie huraganów i nawałnic przetaczających się przez miasto prosty system opatentowany w 2005 roku spisuje się świetnie! Namiot stoi na swoim miejscu nawet przy prędkości wiatru 100km/h!!!