poniedziałek, 1 listopada 2010

Jedziemy na wycieczkę...


Na misia w teczce, nie ma miejsca...

piątek, 15 października 2010

Kaktusowisko


"Tu na razie jest ściernisko, ale będzie" - kaktusowisko... Drugie okno już wypucowane i gotowe na nowe okazy rodem z palmiarni.

czwartek, 7 października 2010

Magicy z wodociągów


Poradnik wodociągowca: "Jak podłączyć kamienicę do miejskich wodociągów" cz I.

piątek, 1 października 2010

ALE CZAD !


Lubię czasami zaglądać na bloga "Białe kozaczki" i się pobrechtać. Jednak jest coś lepszego od białych długich damskich kozaków. Nazwijcie to jak chcecie...

sobota, 25 września 2010

A gdzie?


ten pies...?

Warszawa - plac Narutowicza.

piątek, 10 września 2010

Następny Kotoś


Kocham kotki za wszystko. Za łapki, za krawatkę i za pyszczek. Kocham kotki za to, że uciekają za kastrację i za to kocham kotki, że nie są pieskami, które z głodu zdechną przed lodówką.

Śmiałem się całą drogę do domu, że zaginął kocurek z łapkami i pyszczkiem.
Codziennie przecież uciekają kotki bez pyszczka.
Czasami zaginie też KOTOŚ.

wtorek, 7 września 2010

Kolejny luzak


Nie ma jak to się przejechać tunelem tramwajowym... rowerem.

Helikopterowe słuchawki


Zawsze gdy widzę ludków słuchających muzy przez takie słuchawki mam wrażenie, że wyszli z domu nie wypinając kabla z wieży...