niedziela, 28 lutego 2010

Reksio


Gdy go zobaczyłem na wystawie stwierdziłem, że musi go dostać pewna osoba! A wiec wpis ku pamięci z pozdrowieniami dla właścicielki Reksia.

2 komentarze:

Kasia pisze...

potomstwo dopadło Reksia i teraz troszkę bardziej przybrudzony, z mocno wytartym nosem - ale cały i zdrowy nadal jest świetnym towarzyszem zabaw :)

(Mał)Gorzatka pisze...

Znaczy się, Reksio się potomstwu podoba :)